fbpx

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Dziel się doświadczeniem! Nowe wyzwania i treningi Odzież sportowa walka nożem Sporty walki

Znowu te treningi i #noże! – Czyli jaki sprzęt ochronny wybrałem na #swn, darmowa reklama sprzętu i sklepów z ciekawą ofertą! Sportowa walka nożem…

Czas czytania: 6 minuty
Wstępnie rozbudować trzeba potrzebę owego zakupu. – Czyli ochraniacze na przedramiona!

Punktem mojego zainteresowania po pierwszym treningu #swn stały się bezapelacyjnie ochraniacze… Jednak jakie? Wydawałoby się że rękawiczki ochronne czyt. taktyczne – z polecenia kolegów byłby najpotrzebniejsze. W moim przypadku okazało się zupełnie inaczej, gdyż jak zawsze wspominam każdy posiada inną budowę i mierzy się z innymi okolicznościami. Fakt że dłonie i palce obrywały srogo, jednak była część ciała… Stanowczo, brutalnie i mocniej obciążona niż dłonie. Była nią kość przedramienia, która omen, omen była kiedyś mocno nadszarpnięta złamaniem. 🙂 Dlatego teraz może być bardziej wrażliwa w momencie blokowania wyprowadzanych ataków lub… Zbijaniu oponenta atakowanego. 💪 Tak czy owak problem i zakup stał się na tyle priorytetowy że wskoczył na pierwszy plan przed rękawiczkami ochronnymi. Które to notabene są właściwie najważniejsze na początkach przygody w treningach sportowej walki nożem.

Chwila wstępu i grozy. Czas przedłożyć moje wybory i finalny zakup.

Było wiele produktów na które zwróciłem uwagę i po przeglądzie w jednym dobrym sklepie, dzięki jego szerokiej ofercie… Odpadły na wstępie! – Żadnej gąbki i materiału, tu musi być twardziel! Oczywiście jak zawsze na początku jesteśmy przytłoczeni informacjami. Mętlik staję się coraz to większy z kolejnym produktem. Ten, jest lepszy od drugiego, a tamten jeszcze ciekawszy. Wszystko zdjęcia i opisy, a więc naturalnym wyborem było skierowanie się do w/w sklepu z “jakąś’ ofertą stacjonarną, która pozwoli zweryfikować zebrane dane vs potrzeby. Na szczęście potrzebę poznałem szybko i byłem sprecyzowany: permanentny wręcz protect! Czyli totalna osłona w przypadku uderzenia, blokowania mojego ciosu przedramieniem mojego sparingpartnera!

A oto kilka wariantów nad którymi rozważałem, zapraszam do podróży danych w bajtach! Zaczynamy…
  1. Ochraniacze przedramion NEON OPR-N – To był jeden z pierwszych typów. Niezbyt trafny z uwagi na materiał i przyczynę częstotliwości ataku z jaką ja się spotkałem.
  2. Ochraniacze dłoni MASTERS – OD – dość wybitnie nie ten segment ochrony, którego ja poszukiwałem. Ale tak podpowiedział indeks – zatem oglądałem i czerpałem informację.
  3. Fraza po której szczególnie przeglądałem reklamy na GOOGLE ADS i oferty tam wystawiających się sklepów – ochraniacze na przedramie. Gro ciekawych produktów, nie ukrywam.
  4. OCHRANIACZE PRZEDRAMIENIA ŚCIĄGACZOWE KWON CE – Tutaj nie ukrywam bardzo dużego zainteresowania. Już myślałem że będą moje…
  5. McDavid Ochraniacze Przedramion Hex – W tych byłem totalnie zakochany😍 , jednak rozsądek zwyciężył nad Designem! ⚔👌
  6. OCHRANIACZE PRZEDRAMIENIA RUVEX-SLEEVE – Po wyświetleniu na oknach w miniaturze już pędziłem do wojskowego projektu, jednak pozostawił wiele do życzenia akurat w tym aspekcie mojej potrzeby.
  7. Pro Fighter Ochraniacze Przedramion i Dłoni – Po dwóch dniach przespania się z tematem już byłem niemal przekonany że to nie ta bajka… 😢
  8. OCHRANIACZ NA PRZEDRAMIĘ KARWASZ DO ŁUKU SKÓRA – Nieźle! Chyba w tym momencie już odleciałem z natłoku wiedzy lub impasu, który mnie ogarnął! To może ruch w afekcie i bezradności.
  9. Ochrona przedramienia Cartel CR-6 – Tu już szybuje z tym że bardziej precyzyjnie co do modelu…
  10. Ochraniacze na Przedramię RDX HYP – A oto i one! Prawie kupione, bo ładne i dość niedrogie. Te dwa walory miały postawić kropkę nad i! Jednak idźmy dalej, później zakrzykniemy #BINGO!
  11. Ochraniacze na łokcie i przedramię TSG Timo – Tu już znaleźliśmy się w moich meandrach i domenach związanych z rowerowymi klimatami. Już się napaliłem i prawie kupiłem! Kliknijcie w odlink ALLEGRO.
  12. OCHRANIACZE NA ŁOKCIE PRZEDRAMIONA DARTMOOR DUSTY – Tutaj analogiczna sytuacja co wyżej 👆. Piękne i twarde, marka znana… No biorę, są moje. Również pierwszy odlink ALLEGRO.
  13. UFO PLAST Ochraniacze przedramion GS – W tym właśnie momencie popadłem w FUTURYZM. Powiedziałem sobie – będę się wyróżniał: oby to dobrze?
  14. GREEN HILL OCHRANIACZ NA PRZEDRAMIĘ I NADGARSTEK BIAŁY – No chyba nie taki to protect sobie wymarzyłem.
  15. Ochraniacze przedramię łokieć EMPIRE – Według mnie HIT, mogłyby się sprawdzić. Właściwie nie wiem czemu je pominąłem i nie kupiłem. Może cena lub jakiś omen!
A oto i finalista, laureat i właściwie najdobitniej odpowiadający moim oczekiwaniom – PANCERNY MASTERS?

To już po pierwszym treningu, dlatego zapytanie jest zdezaktualizowane ot i na wstępie! Sprawdza się wybornie i kreśli moje bezpieczeństwo – zobaczymy jak długo. Bo nic nie jest pancerne, lecz ja trafiłem w to dość przypadkowo. Po treningu godzinnym ręką w normalnej dyspozycji. Kiedy po pierwszym treningu praktycznie cały kolejny odczuwała dyskomfort. Rehabilitowałem ją w postaci zabiegów #automasażu jakimi jest rolowanie. #Roller uratował sytuacje i przyśpieszył moment rozbijania miejsca kontuzji. Nareszcie i ostatecznie przedstawiam Wam przypadkowego odkrytego:

Masters nagolennik na-20 czarne XXXS / ochr. przedramion – Poza produkcją i sprzedażą. Przeleżał komuś na magazynie – uratowałem sytuację mrożenia gotówki i płynności firmy! 👍💪… Niema za co. CENA 60 PLN.

Dodatkowo wspomnę o:

OCHRANIACZ PRZEDRAMIENIA ADIDAS WT – To wyszło po czasie, po zakupie finalnym… Bezpowrotnie minęło. 🎈 Również ciekawy produkt, a więc, gdy staniecie przed wyborem…

Podsumowanie – wybierajcie z głową!

Z głową i przynajmniej prześpijcie się z tematem. Zweryfikujcie racjonalnie potrzeby i doprowadźcie do zakupu wiedząc przy tym czego Wam potrzeba. Ja wybierałem ok. 1 tygodnia z bolącą ręką w przedramieniu. Stosowałem #automasaż rolując się sumiennie. Produkt Mastersa wyszedł totalnie przypadkowo. Nie wiedziałem że istnieje w ofercie sklepu, który odwiedziłem. Jadąc na miejsce miałem kilka innych egzemplarzy do obejrzenia. Ten, który zakupiłem właściwie na sali sprzedażowej z zaplecza pojawił się na szarym końcu. A nawet więcej – w momencie nakreślenia do czego w ogóle potrzebuje danego produktu. Bystry sprzedawca, zgrał się ze świadomym klientem i powstała sprzedaż. Dla ciekawości napiszę Wam że oferta z naturalny-wybór.pl zostanie przeniesiona i uzupełniona na sportowyinternetowy.pl. A co to za oferta? Złożyło się tak że produkty MASTERS są w naszej sprzedaży, jednak nie zostały przeniesione na domenę sportową. Co więcej od kilku tygodni już rozpoczęliśmy prace wdrożeniowe.👆😂😊

Moje poprzednie wpisy o #SWN czyli sportowej walce nożem i inne ciekawe artykuły poniżej!

Oceń mój artykuł.

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić.

Średnia ocena / 5. Ilość głosów:

Dzięki! Śledź nas też na Facebooku 🙂

Przykro nam, że ten wpis nie był dla Ciebie przydatny!

Pozwól nam ulepszyć ten post!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blogi Sportowe