fbpx

To nie jest kolejny blog. To myśli skrywane w mojej głowie na tematy sportowe i biznesowe. Jam jest – sportowy koneser!

Wypoczynek w trakcie intensywnych treningów to podstawa dla sportowca, przemyslenianieznanegosportowca
automasaż biznes Co mi w duszy gra? dystrybutorstwo Dziel się doświadczeniem! mobility przemyślenia Rolowanie Rower sport State flow witaminy zdrowie

Trening i wypoczynek mają wiele imion, oblicz i wymiarów. To jedno całościowe podejście. ROLLER i automasaż znowu ratują mi skórę?

Czas czytania: 4 minuty

Trening i wypoczynek mają wiele imion, oblicz i wymiarów. To jedno całościowe podejście. To jeden organizm, nie tylko Wasz, ale również… To synergia bez której nie osiągnięcie progresu.  To pluralizm i wielopoziomowość zjawisk i czynników, które towarzyszą Wam podczas treningu i uprawianej dyscypliny sportowej. To stan umysłu i pewna koncepcja na odpowiednią percepcje, podejście, umiar i dystans.

Nie osiągnięcie pożądanych efektów na permanentnym zmęczeniu materiału zwanym przeciążeniem organizmu i mięśni za sprawą nieprzerwanych treningów. To nie tędy droga, to nie tak miało być… State flow pomoże Wam w kreowaniu odpowiedniego styl treningu dla Was samych. Po prostu należy się Wam zwykły, odpowiedni relaks i wypoczynek od treningów. Nawet Tych najbardziej oczekiwanych, tych które wykonywać kochacie. Dokładnie tych samych, które sprawiają że potraficie się oderwać od spraw i problemów szarej rzeczywistości. Tych co wprowadzają odpowiedni kolory w Wasz sportowy segment życia.

Kontekst wspólny do poprzednich wpisów, trening WHEELIE, jazda na tylnym kole:

Wiedząc to co wiem, znając swój organizm na tyle jak go znam, powinienem wiedzieć że przerwa w treningach jest obowiązkowa. Jak to jest w praktyce? W miarę dobrze, utrzymałem względny progres z wykluczeniem stagnacji oraz bez anomalii w przeciążeniach. Pojawiły się pierwsze bóle kolan i kostek oraz kręgosłupa i dałem sobie spokój! A to wszystko według mnie od nieodpowiedniego podłoża – z reguły “twardy beton”, który spowodował owe w/w dolegliwości. Spadanie praktycznie całą masą przy podporach w chwilach godnych upadku powodowały nadwyrężenia stawów i więzadeł co sukcesywnie przekładało się na intensywniejsze sygnały od mojego organizmu że czas nadszedł na dłuższą przerwę niż noc i sen.

Na domiar przyjemnego wspomnę również o nowo powstałej niezliczonej ilości siniaków spowodowanych “otarciami” o ramę. A to wszystko przy współpracy grawitacji i sił jakie oddziałują na nas przy tematycznym treningu jazdy na tylnym kole. 🙂

Jazda na tylnym kole po nocy i w nocy, aby po lepsze umiejętności, przemyslenianieznanegoczlowieka, sportowyinternetowy
W trakcie nocy i po nocy. Trening trwał w najlepsze! Czas przyszedł zjechać na boczny tor, na chwilę, na odpoczynek

Przypomniałem sobie o zasadności i obowiązkowości cyklicznych regeneracji, które zajmują trochę więcej niż 1 doba. Postanowiłem dokonać wyboru i ustanowić sobie za cel odpoczynek oscylujący w przedziale od 2 do nawet 4 dni. Dziś jest realizacja 2 dnia, która nie polega na wylegiwaniu się totalnym w łóżku i “nic nie robieniu” jak to mówił W.Cejrowski. To piękna koncepcja, ale odpowiednio skromny ruch i ukrwienie za jego pośrednictwem mięśni w czasie rewitalizacji jest niezwykle ważnym aspektem i punktem na drodze do szybszego usprawnienia swojego ciała i dojścia do szybszego stanu naszej kluczowej dyspozycji.

Jak nadmieniłem szarpanie – czego odradzam, skakanie, stójki, WHEELIE: to wszystko wyczerpało mój organizm na tyle, że mikrourazy i nadwyrężenia moich mięśni, stawów, więzadeł dawały mi znać o sobie w trakcie snu. To był wystarczający sygnał na przystąpienie do pięknego i pożądanego etapu w życiu sportowca jakim jest odpoczynek. To nie tylko odpoczynek dla naszych mięśni, to również faza, która pozwoli na ułożenie wszystkiego w naszym umyśle. Na odbycie pewnych projekcji porównujących nasze błędy i sukcesy i przewartościowaniu wszystkich tych danych na nowe neurony w naszym mózgu. Neurony te przygotują nas w kolejnych dniach na nowe wyzwania. Ulepszą nasze podejście do kolejnego treningu, korzystając skrupulatnie z wcześniej zebranych informacji, jakie daliśmy im podczas swoich poprzednich próbach treningowych.

Doskonalsze decyzję jesteś w stanie podjąć przy odpowiedniej dawce relaksu i odpoczynku. Weź urlop i ładuj baterię. – PRZECZYTAJ!

WHEELIE wymaga czasu.

O tak, to umiejętność, której przyuczam się na nowo, jak nadmieniłem po 10 latach przerwy i na nowym sprzęcie. Sprawia mi to ogromną frajdę, ale sprawia również ogromne kontuzję przy nieracjonalnym podejściu do wykonywania tej czynności. Więcej na temat wprowadzenia do jazdy na tylnym kole rowerowym możecie przeczytać w poprzednich wpisach.

Co z tym tytułowym automasażem, rollerem i regeneracją?
szybsza regeneracja mięśni za pomocą automasażu, rolowania swojego ciała. Usuwanie spoltów i mikrourazów. Szybsza pełna dyspozycja treningowa przemyslenianieznanegosportowca
Troszczmy się o swoje napięte mięśnie.

Sprawa wygląda następująco: Roller po raz to kolejny udowodnił swoją niewątpliwie potrzebną alternatywę rewitalizacyjna mięśni u sportowca. Jest to jak dla mnie niezbędnik! To przyrząd, dzięki któremu mogłem dłużej utrzymać swój układ mięśniowy w dobrej formie. Odpowiednie przygotowanie na kolejny trening za pomocą rollera to wyróżnik, który stawia go na pierwszy miejscu jeśli chodzi o czynność około treningową dla jakiegokolwiek sportowca, z przeróżnej dyscypliny sportowej.  Czy jest to profesjonalista czy początkujący wskazanie jest jedno… Korzystaj póki masz czas i sposobność.

Spokojna i tolerancyjna profilaktyka stosowania może zdziałać wiele! Wałek do automasażu to nieokreślony support/wsparcie trenującego zawodnika. Stosuję go w spokojnej częstotliwości od ponad 10 lat. W ostatnim okresie jakichś 3 lat przyjął u mnie status: priorytet. Właśnie dlatego każdemu zalecam spróbowanie włączenia rollera w stały cykl treningowy, jako podstawowy aspekt planu treningowego. Jakikolwiek by nie był wysiłek czy intensywny czy umiarkowany, dodanie do tego wszystkiego rolki, która rozmasuję nam mikrourazy i sploty mięśni stanowi w dzisiejszej dobie informacji podstawę w dbaniu o swoją kondycje ciała i jego dobrą dyspozycję.

szybsza regeneracja mięśni za pomocą automasażu, rolowania swojego ciała. Usuwanie spoltów i mikrourazów. Szybsza pełna dyspozycja treningowa przemyslenianieznanegosportowca
Chwila uwagi dla naszych mięśni, a one odwzajemnić się mogą nam lepszymi efektami w sporcie. Spróbujcie!

Nie inwestujcie od razu w najdroższe rollery, spróbujcie się z tym na siłowni, którą macie pod blokiem i odbierzcie z tego spotkania cenną wartościową treść informacji, jakie przekaże dla Was Wasze ciało.


Dodam coś więcej do tej regeneracji.

Ja spróbuje wysuplementować się odrobinę, aby wesprzeć aktywną regenerację. Kiedyś czytałem o Amerykańskich sportowcach i zastosowaniach przez ich trenerów naturalnych składników, które możemy spotkać w przyrodzie. Utkwiło mi niezmiernie w pamięci iż od lat podaj 70-tych, futbolistom Amerykańskim na szybszą regenerację i stymulację testosteronu, zwiększa również wytrzymałość fizyczną. Podawało się “pyłek sosny Manson” lub “sosny massona“, a może po prostu “pyłek sosny“. To ciekawa kwestia, którą postanowiłem zbadać na sobie, a co poza tym?

  • B-kompeks – układ nerwowy i szkieletowy?
  • Pyłek sosny Manson – powtórzenie
  • Lizyna, prolina, ekstrakt z Zielonej Herbaty i witamina C – to ma wzmocni kolagen?
  • D3 i k2mk7
  • MSM – może coś na stany zapalne?

Oby pomogło… Niech pomoże! 🙂 – Bo czas na trening.

Dodatkowe i poprzednie artykuły:
Sklep internetowy z ofertą rollerów:

 

 

 

Oceń mój artykuł.

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić.

Średnia ocena / 5. Ilość głosów:

Dzięki! Śledź nas też na Facebooku 🙂

Przykro nam, że ten wpis nie był dla Ciebie przydatny!

Pozwól nam ulepszyć ten post!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blogi Sportowe