fbpx

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

rolowanie pleców, rolowanie kręgosłupa, trening poranny, automasaż w domu, bóle mięśni, bóle pleców, przemyślenianieznanegosportowca
automasaż biznes Dziel się doświadczeniem! mobility Rolowanie sport State flow witaminy zdrowie

Rolowanie pleców – Jak robić to skutecznie? A może rolowanie kręgosłupa?

Czas czytania: 3 minuty
To, a to to inna bajka?

Rolowanie pleców… To chyba kwintesencja skuteczności rolowania. To trafność niespotykana. Dzisiaj ciągle, nieustannie, bez dłuższej przerwy przesiadujemy w pracy przed monitorem komputera. Coraz to więcej nas w tym gronie i to staję się problematyczne. Nasze plecy coraz częściej bolą i dają sygnały na które trzeba reagować natychmiast! Permanentnym siedzeniem ściągamy swoje mięśnie kręgosłupa na tyle niekorzystnie że mogą wstać dolegliwości związane z brakiem rozciągliwości i mobilności naszych mięśni i stawów.

Sploty mięśni można łatwo rozmasować.

Po to właśnie stworzony został ROLLER bądź misternie wspierana przeze mnie piłka LACROSSE z uwagi na swoją niebywałą skuteczność docierania w głębsze struktury mięśni. Jej spektrum działania jest tak szerokie że nie sposób go od razu w jednym artykule opisać i przytoczyć. Odprowadzę Was zatem do moich wcześniejszych wpisów, które pomogą w zupełności rozwiać wszelkie wątpliwości.

Rolowanie naszych mięśni to zbawienie dzisiejszych czasów i kultury pracy, a raczej jej specyfiki. Rolą naszego działania staję się głównie klikanie na klawiaturze komputera w pracy. Niedługo będziemy niezmiernie doceniać, a może wspominać również zawody wykonywane w ruchu, na świeżym powietrzu. Stymulując przy okazji w dni słoneczne syntetyzacje witaminy D3.

Nie każdy dzień w pracy musi się kończyć bólem kręgosłupa!

Jestem przekonany że każdy może posiąść podstawową wiedzę na temat poprawnego sposobu na rolowanie swoich pleców. Jeśli poświęcimy na to kilka wieczorów, aby zapoznać się ze schematem działania jakich rzeczy unikać, a jakie stosować spowodujemy sobie ogromną ulgę! Ulgę świadomości że nie każdy dzień w pracy musi się kończyć bólem kręgosłupa! Że kręgosłup może przestać boleć, gdy odpowiednio zadbamy o niego w sposób tak banalny jak domowe rolowanie pleców zwane automasażem. Na to jednak potrzeba poświęconego czasu i odpowiedniego nastawienia. Wytrwałość będzie odgrywać role kluczową w tych zmaganiach. Zmaganiach, które odbywać się będą na polu bólu, no polu z samym sobą. Trzeba przejść delikatnie ten etap początkowy. Oszczędzać się i nie wprowadzać w stan bardzo dużego dyskomfortu! Wszystko w umiarze, wszystko na zasadach STATE FLOW!

Masaż pleców zwany rolowaniem lub automasażem – tak!

Rozsądny, umiarkowany i przemyślany masaż pleców za pośrednictwem rollera lub innego masażera jak najbardziej tak. To profilaktyka, która skutkować powinna w poprawnym wykonywaniu poprawę stanu naszego samopoczucia.

Masaż kręgosłupa samego w sobie – nie!

Stanowczo zaś odradzam bezpośrednią ingerencje, masaż i rolowanie własnoręcznie kręgosłupa. Wszystkie kręgi są schematem bardzo skomplikowanym i specyficznym, nie należy na nie wywierać jakiegoś nacisku, które z pewnością będzie związany z rolką. Dlatego polecam zapoznać się z zasadnością wykonywania czynności rolowania pleców zwanego automasażem, aby nie pogorszyć efektów, które już nas dotyczą. Udajcie się na jakieś szkolenie lub zajrzyjcie w źródła internetu. Tam z pewnością możecie dotrzeć do wiarygodnych źródeł, które doprowadzą Was do pożądanych umiejętności i koniec końców do ustąpienia dolegliwości. Jest mnóstwo trenerów z certyfikatami szkoleniowymi…

Pomocne artykuły / dodatkowe materiały:

Potrzebne linki:

 

Oceń mój artykuł.

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić.

Średnia ocena / 5. Ilość głosów:

Dzięki! Śledź nas też na Facebooku 🙂

Przykro nam, że ten wpis nie był dla Ciebie przydatny!

Pozwól nam ulepszyć ten post!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blogi Sportowe