fbpx

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Bieganie bjj Dziel się doświadczeniem! odcinki sport PODCAST odcinki Rower siłownia sport sportowa walka nożem Sporty walki

Psychologia dla sportowca – bój się nie korzystać choćby sporadycznie! Cudowne wsparcie emocji = lepsze wyniki w sporcie? Piłka nożna, NHL, NFL, NBA.

Czas czytania: 6 minuty

W dzisiejszym odcinku podkastowym porozmawiam na temat psychologi sportu i jej cudownych walorach sprawczych w postaci wsparcia mentalnego dla sportowca! Każdy z nas potrzebuję odpowiedniego poukładania w głowie emocji związanych ze zwycięstwami i porażkami na co dzień i od święta!

Odsłuchaj na Spotify:

Lub na kanale YouTube:

 

Psychologia sportu:
Bezpośrednio i konkretnie, a zatem z grubej rury do celu emocji i ich wagi w sporcie.
Trening mentalny z psychologiem sportowym:
Jak w życiu codzienny tak i w sporcie potrzebujemy koniecznie spojrzenia na nas i na nasze “wybryki” myślowe i temperamentne tego konsekwencję przez osobę trzecią, niezwiązaną z nami emocjonalnie absolutnie! – to najczystszy i najwydajniejszy układ dla obu stron, a szczególnie dla nas jako sportowca w aspekcie rozwoju i kształtowania naszego postępowania i przyszłych wyników sportowych.

To kontrakt z wartością dodatnią na dziś i odłożoną i nieokreśloną cnotą na zaś, jutro, kiedyś w przyszłości.
W chwilach uznania, wygranych i sukcesów tworzymy zgoła inne oblicze swoich treści wewnętrznej emocji i jej emanowania na zewnątrz oraz reagowania na czynnik ludzki, a bardziej precyzyjnie budowanie zdrowych relacji z ludźmi jako społeczeństwem w którym żyjemy niż to postawa i w efekcie osoba obarczona cyklem oraz okresem – braku postępu, nieudanych prób i wdrożeń.

Jesteśmy fabryką hormonów i generatorem emocji – możemy stworzyć wszystko za pośrednictwem swojego odpowiedniego nastawienia. Nie każdy potrafi to ułożyć, poskładać w całość w szczególności w dzisiejszych przetłoczonych oraz przytłoczonych informacją i bodźcem czasach. Z naciskiem na mega mnogość, a nawet bezlik co do tych dwóch zewnętrznych czynników nieustannie na nas oddziałujących i dzielących skutecznie nasz umysł i uwagę na wiele części… Wiele bardziej lub mniej wydajne jednostki, które koniec końców muszą sobie w jakimś stopniu radzić i radzą!

Lęk przed porażką często blokuje potencjał zawodnika!

Tu właśnie z pomocą przyjść może i przychodzi sportowa terapia psychoterapeutyczna. Od lat już zadomowiona w strukturach świadomego sportowcy i jego sztabu szkoleniowego jak i również we wszystkich domenach sportowych, które odkryły trafność w zastosowaniu osoby spoza otoczenia grupy i drużyny do tego, aby umiejętnie skontenerować i skatalogować emocje i poukładać informacje oraz doznania nie tylko te związane ze sportem ale również np. Domem, pracą, rodziną i przyjaźnią. Ogólnie z funkcjonowaniem i odbieraniem świata i jego oraz naszego przekazu.

Przychodzi moment w życiu każdego z nas – sportowca, człowieka 👌😁 Czas, na podzielenie się i jednoczesne uwolnienie się od pewnego niepotrzebnego gabarytu, zwanego balastem, a może i kamieniem na sercu.
Wypuszczenie z dłoni balonika napompowanego pewną emocją i energią, która już do nas nie pasuje i nie jest nam do niczego potrzebna to jednocześnie ulga i dodatkowy power, który wykorzystać możemy do nowych działań i lepszych lub w końcu jakichś osiągnięć, a potem kolejnych i kolejnych kroków naprzód.

Czegoś co w efekcie spowoduje nasz rozrost emocjonalny i znaną każdemu dojrzałość – czyżby?

Moim skromnym zdaniem dojrzałości pozbywamy się i zyskujemy ją na nowo w różnych cyklach i etapach życiowych – tych monumentalnych i skrajnych wydarzeniach… nas dotykających w dniu powszednim i od święta. W momencie walki sportowej, która kończy się zwycięstwem bądź porażką lub wyrafinowanym czy przypadkowym remisem.

To jak nasze charaktery, postawy i emocje skalują, kalibrują się i zmieniają zależy od nas i od ludzi jakich mamy obok siebie w chwilach sukcesów, porażek oraz naszych błędów.
Szczęściem jest mieć przy swoim boku przyjaciela i najlepszą kobietę pod słońcem, którzy to wesprzeć potrafią w każdej nawet banalnej sytuacji sportowej.

Jednak wszystkiego powierzyć i wszystkim obarczyć się nie da i nie wypada tych że bliskich nam osób.
One tez jak my posiadają emocje i wcale nie muszą mieć naturalnej lub wyuczonej umiejętności dystansowania się i przy tym “kontenerowania” naszych energii w swoim umyśle.

Dlatego też przekonamy jestem o słuszności i zasadności obecności osoby trzeciej,
dodatkowej,
a co najważniejsze profesjonalnej w tej materii i potrafiącej interpretować nasz koloryt emocji i jego odbicie na zewnątrz w naszej postawie. Tę postawę i jej kręgosłup szybciej, sprawniej wymodelujemy za sprawą nośnego nakreślenia naszego obrazu i spraw jakie nas otaczają.
Określmy się więc i naprawmy za pośrednictwem niekiedy banalnie prostej rozmowy lub wyznania w jakże zbawiennej metodzie komunikacji z odpowiednim psychologiem sportu lub psychoterapeutą z powołania.

Pamiętajmy jednak że skuteczny wywiad i ocena to spokojny i długotrwały proces badawczy – słuch, obserwacje, wnioski, przemyślenia, pytania i odpowiedzi, a nawet chwilowa cisza w werbalizacji czy przelana łza, ociekająca z wolna po policzku…
To właśnie wtedy okazuje się najważniejsze, to właśnie teraz dookreślają się pewne szlaki, sznyty i zarysy konstrukcji przyszłej formy i minionej epoki naszej postawy. To moment kulminacyjny i przełomowy.
To tu i teraz wychodzi kunszt i chęć zmian oraz niebywała i odważna konstelacja oraz architektura człowiecza i moc jego charakteru, w tym i sportowca. Umiejętność komunikacji i wyrażenia się to sztuka i poezja, którą warto upgrejtować czyli trenować!

Z mojego skromnego doświadczenia wynika że jest tak samo łatwo jak i trudno trafić na odpowiednią nawet to profesjonalną osobę, powiernika i interpretatora nas samych i konwertatora oraz katalizatora przyszłych konkluzji i postanowień.

Nie bójcie się odmówić, sygnalizując o zakończeniu kontraktu z uwagi np. Na myśl że nie czujecie więzi, relacji i zrozumienia!
To mega i najważniejsze. To Wasz postęp i Wy decydujecie jak coś na Was wpływa, a więc nie warto w tym choćby schemacie zatracić czujności i uwagi ślepym trwaniem i słuchaniem.
Dobra relacja potrafi zaowocować i zdziałać cuda oraz poczynić nieokreślone w skutkach pozytywne przemiany i wyniki w przyszłości, a może juz tej bliższej.
A więc lekki alarm o poczuciu niezrozumienia może również wpłynąć kojąco na relację i dalszą współpracę.

Największe drużyny sportowe

już dekady temu jak wspomniałem wyżej doceniły, dostrzegły i zrozumiały potrzebę eksponowania emocji w rozmowie. Jest ogrom przykładów w Polsce i spisanych zastosowań i modeli pracy z najlepszymi sportowcami. Jednym z tych wielkich, który nosił niebotyczne obciążenie był nasz wspaniały mistrz skoków narciarskich Adam Małysz.

Wyobrażacie sobie ile i jak duży ciężar musiał dźwigać w swojej głowie jako ranga swoich poprzednich tytułów i kwestii utrzymania wyników i poziomu dlatego tylko ze Polska oczekuję więcej?
Każdy kibic dawał mu otuchy, zarówno utrzymując przy tym oczekiwania, którymi nasz skoczek był w pewien sposób obarczony lub inaczej zobligowany. Na szczęście w świetnym momencie, nie dla każdego oczywistym i akceptowalnym zakończył karierę jako wielki człowiek, wielki mistrz i niepokonany skoczek.

Nie tylko sport skutecznie wentyluje nas z nałożonych, nagrodzonych emocji prozy życia.
To też kwestia prostej, uczciwej, nośnej rozmowy otwiera drzwi i możliwości, postępu i rozwoju życiowego.

Powodzenia.

Oceń mój artykuł.

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić.

Średnia ocena / 5. Ilość głosów:

Dzięki! Śledź nas też na Facebooku 🙂

Przykro nam, że ten wpis nie był dla Ciebie przydatny!

Pozwól nam ulepszyć ten post!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blogi Sportowe