fbpx

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Automasaż pleców, jak zrobić to skutecznie? Różne partie i koncepcje na rolowanie całego ciała. Trening poranny na czczo
automasaż Co mi w duszy gra? Dziel się doświadczeniem! Nowe wyzwania i treningi Poranny trening w domu Przed i po treningu sport

Poranny trening w domu na czczo jako automasaż? – Brzmi koniecznie! Zmiana rollera masującego na ostry “kaliber”.

Czas czytania: 6 minuty
Jak i od czego zacząć poranny trening w domu?

Od pozytywnego nastawienia do niekonieczności trenowania! Zróbmy trening dla siebie, nie dla wytycznych. A najważniejsze to skutecznie iść do przodu. Dzisiaj tematem przewodnim stało się rolowanie inaczej automasaż. Jak wspominałem w poprzednich wpisach o tematyce związanej z rolowaniem całego ciała… Ja lepiej i gorzej rolowanie/automasaż wykonuję od ponad 10 lat. Sprawdzam swoje ciało pod różnego rodzaju obciążeniem związanym z automasażem. Rolowanie staje się przyjemne jeśli wiemy co robić i czego unikać. W dalszej części artykułu postaram się wpleść co jest dość ważne i co eliminować lub brać pod uwagę w dalszym treningu.

Jak zrobić poranny trening z wałkiem do automasażu skutecznie?

To czy trening na rolce będzie “skuteczny” bądź efektywny w dużej mierze zawdzięczamy swojemu podejściu. Pozwolę na chwilę stać się monotematyczny i przytoczyć ważność aspektów w okowach zasadach STATE FLOW. Po prostu trenuj tak jak podpowiada Ci Twój organizm. Co dokładnie mam robić? – Nie rób nic przez siłę! Nie rób nic co sprawia Ci ogromny ból! Tak, właśnie może być przy używaniu rollera do automasażu, może on sprawiać nam ból… Zwłaszcza, gdy dopiero zaczynamy przygodę z automasażem, mamy sporo starych kontuzji itp. itd.

Jak znaleźć złoty środek? Mój dzisiejszy trening…

Po ponad miesięcznej przerwie powróciłem do ostrego rollera. Ostry roller to nic innego jak wałek z wypustkami lub jak ja to nazywam z kolcami! Spine, a dokładnie THORN+FIT SPINE ROLLERTakim narzędziem posługuję się w momentach kiedy potrzeba mi większej ingerencji i precyzyjniejszego oddziaływania na moje mięśnie. Współczynnikiem do sięgnięcia po agresywniejszy wałek do automasażu jest również większe przemęczenie organizmu z uwagi na intensywniejszy trening lub tydzień treningowy.

Na zdjęciu widoczny roller THORN+fit spine. Dość agresywna koncepcja z kolcami dla wytrwałych zawodników automasażu
Omawiany roller THORN+FIT Spine

Efekt jaki zdołałem osiągnąć używając tego rollera po długiej przerwie był niewyobrażalnie doskonały. Sam nie spodziewałem się takiego pozytywnego efektu działania. Bezpośrednio po treningu już czułem totalne rozluźnienie mięśni, które najwyraźniej od dłuższego czasu potrzebowały większego nacisku na zmęczone/przeciążone punkty splotów i włókien mięśniowych.

Ile trwać powinien trening?

W moim przekonaniu opartym o skromne doświadczenie na tyle długo, aby nie przesadzić. Jednym zdaniem – po kilka “rolek” na partie mięśni, aby się wdrożyć i posmakować czy potrzebujemy dokładki… Osobiście staram się wykonywać ćwiczenia automasażu w permanentnym umiarze. Jeśli w ogóle coś takiego występuję, to u mnie wygląda to w sposób prosty. Stosuję się do własnych odczuć i zaleceń autonomicznych mojego organizmu.

Zwykle wykonuję po kilka powtórzeń…

Jeśli partia mięśniowa nie oddaje sygnałów bólu, nie przeciągam rolowania ponad 6/7 razy/powtórzeń na dany mięsień. Jeśli jednak odczuwam dość intensywny bodziec w postaci bólu dodaje kilka rolowań więcej z dodatkowym czynnikiem… Spowalniam rolowanie i zatrzymuję się w niektórych miejscach szczególnie przy długich mięśniach jakimi są dwugłowy lub czworogłowy mięsień uda. Staram się zawsze zachować równowagę i umiar, gdyż przy wykonywaniu porannego treningu mam jeszcze szanse dokonać również opcji wieczornej jeśli… Potrzeba moich mięśni będzie wyraźna.

Na zdjęciu widoczny roller THORN+fit spine. Dość agresywna koncepcja z kolcami dla wytrwałych zawodników automasażu
Tak to się relaksuję od rana w trakcie automasażu!
Jakie wskazówki co do rolowania są ważniejsze od wszystkiego innego?
  1. Nie przesadzać w powtórzeniach.
  2. Współgrać z sygnałami organizmu, szczególnie przy intensywnym bólu.
  3. Uważaj na łańcuszki i ogólną biżuterie, lubią się “wkręcać” w roller co grozi zerwaniem.
  4. Stosować przerwy w rolowaniu nawet na kilka dni, aby móc przewartościować swoje błędy.
  5. Ubierać na każdy trening ubranie przylegające, aby unikać “wrolowywania” się odzieży od roller, co skutecznie utrudnia trening.
  6. Przy nowych rolkach: warto je obmyć z poprodukcyjnego “szlamu” jak ja to nazywam. Jak i również przez jakiś okres zwyczajnie do trening zakładać długie ubranie. 🙂
Gdzie można kupić podobny roller?
Jaki roller wybrać na swój pierwszy wałek do automasażu?

Stanowczo, jako przestrogę zalecam wybrać roller o regularnym kształcie i w miarę miękki. Super sprawdzają się zwykłe “płaskie” jednolite rollery do automasażu. Taka opcja pozwoli Wam delikatnie wprowadzić swój organizm w dobroczynny aspekt treningów z rollerem oraz cały świat tajemnic związany z tą techniką. W późniejszych etapach możecie dokupować sobie różnego rodzaju dodatki lub zmienną, ostrzejszą konstrukcję rollera np. zwanego właśnie SPINE.

Na początek osobiście wolałbym kupić sobie dużo tańszy roller wraz z piłką LACROSSE, której zasadność w automasażu jest niepodważalna i ma unikatowe właściwości! Taki zestaw do automasażu z pewnością posłuży Wam na dłużej, gdyż otrzymacie w podobnej cenie lub nawet taniej zdecydowanie większe spektrum treningowe! Pozostawicie sobie ogromne pole reakcji na nadchodzące skuteczne walki z kontuzjami i mikrourazami, które to zwalczymy wspólnie za pośrednictwem technik automasażu.

Pokrótce o LACROSSE

To temat równie bogaty w swoje właściwości jak stosowanie wałka, rollera do automasażu. Piłka LACROSSE jest fenomenalnym narzędziem pracy w zakresie bezpośredniego działania na punktowy ból. Jej możliwość penetracji, “wgryzania” się w mięsień umieszczony głęboko pod powierzchnią jest niedoceniona! Ale docenią ją szczególnie mięśnie głębokie również mięśnie przykręgosłupowe i łopatkowe (Mięsień równoległoboczny) oraz mięsień zębaty tylny dolny – tutaj można podziałać! Myślę że działanie na całe struktury mięśni obręczy górnej to nasze zbawienie w doborowym towarzystwie LACROSSE.

Odsyłam Was do innych moich wpisów poniżej, w których traktowałem o kwestii i użyteczności piłki LACROSSE.
  1. Mój wierny przyjaciel LACROSSE – w dni nie treningowe Czas czytania: 2 minuty
  2. Piłki LACROSSE jako Twój masażysta za mniej niż 20zł! Czas czytania: 3 minuty
  3. Poranny trening w domu – Propozycje ćwiczeń dla każdego. Czas czytania: 3 minuty
  4. Rolowanie pleców – Jak robić to skutecznie? A może rolowanie kręgosłupa? Czas czytania: 2 minuty
Dodatkowo cały układ mięśniowy na Wikipedia:
Treningi w myśli STATE FLOW:
Ciekaw jestem jak Wy…

Podchodzicie do tematu porannych treningów i jakie stosujecie zmienne, aby uatrakcyjnić Wasze treningi. Może macie jakieś oryginalne przemyślenia dotyczące kwestii automasażu… Czekam na pluralizm Waszych rozwiązań!

 

Dajcie mi chwilę na przemyślenia… 🙂

 

 

 

 

 

Oceń mój artykuł.

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić.

Średnia ocena / 5. Ilość głosów:

Dzięki! Śledź nas też na Facebooku 🙂

Przykro nam, że ten wpis nie był dla Ciebie przydatny!

Pozwól nam ulepszyć ten post!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blogi Sportowe