fbpx

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Konstrukcja bloga krok po kroku, tworzenie bloga jest fascynująca pracą. Przemyslenianieznanegosportowca, krotkiwpis.pl
automasaż Co mi w duszy gra? Dziel się doświadczeniem! mobility Nowe wyzwania i treningi przemyślenia Rolowanie sport Sporty walki State flow

Nowe wyzwania i treningi – pierwszy trening CHANBARA! Nowoczesna nauka szermierki? KODACHI, CHOKEN i kilka innych. Walkę na patyki czas…

Czas czytania: 7 minuty
Nowoczesna pewnie też ale jaka ciekawa i zaskakująca!

Czy do końca nowoczesna, forma się zmieniła ale z pewnością odruchy pozostały. Nie mi oceniać całą strukturę, filozofie i historie. Ja po prostu poszedłem spróbować. I bardzo polecam wszystkim tym, którzy chcą nauczyć się fajnych odruchów walki kijami, pałkami, nożami itp. Dla mnie trening nie był totalnym zaskoczeniem, gdyż świadomie go wybrałem spoglądając na YouTube na najlepszych zawodników jako inspiracje i poparcie swojego wyboru i zainteresowania.

Pojechałem spróbować i żałuje że…

Tak krótko trwała przyjemność jakim był czas spędzony na treningu. Przekrój dość duży, jeżeli chodzi o kwestie rozgrzewkowe. Elementy rozciągania i krótkie ale treściwe rozbieganie. To dopiero pierwszy trening, zatem rozgrzewki mogą się różnić, a więc próżno oceniać ją z pierwszej perspektywy. Sam trening bardzo ciekawy, trwał 1.5 h. Na samym początku poznanie kilka podstawowych cięć, zamachów, defensywy i ataku i do dzieła!

Rodzaje możliwych do wykorzystania broni podczas treningu:

Źródłem do opisu broni jest strona CHANBARA.

Po zapoznaniu się z podstawami, ruchami, pchnięciami, ciosami przyszedł czas na…

Na kolejne powtórzenia i wymiany z partnerem. Z boku może to wyglądać na mocno kontaktowy i bolesny sport, gdyż odgłosy po uderzeniu rozchodzą się miarowo po całej sali. Jednak wszystko ma też swoje dobre strony, gdyż kije którymi się trenuje są napompowane pompką rowerową. Czyli noszą w sobie zwyczajne powietrze. Oczywiście uderzenie jest odczuwalne, ale nie zadaje szczególnych obrażeń, bynajmniej takich nie zauważyłem na sobie.

Śladów walki brak, za to sama myśl o kwestii realnych cięć samurajskim mieczem pobudza wyobraźnie i uczy pokory. Gdyby przyszło nam wrócić do czasów średniowiecza i sprostać wymaganiom owych czasów, wtedy dopiero okazałoby się co jest realnym stresem i odruchem człowieka. Dzisiaj mamy możliwość poczuć na wyobraźni z czym mieli do czynienia rycerze lub samuraje z zamierzchłych czasów. A wszystko to z pomocą wspaniałego treningu i wyobraźni, która SKUTECZNIE ukaże nam pewne wyobrażenie na ten temat.

Gładko poszło?

Nie do końca, trening wbrew pozorom bardzo wymagający. Wystarczy pomyśleć o tym że przychodząc na taką sztukę walki nie mamy do czynienia z ciągłym obowiązkiem uderzania, wyprowadzania ciosów i wymachów ręką. To powoduję że trzeba wziąć pod uwagę nadwyrężenie stawów i mięśni, które oczywiście przejdą z miłym efektem potreningowych endorfin.

Coś więcej, coś mnie zaskoczyło?

Oczywiście że tak, po pierwsze możliwość trenowania z lepszymi od siebie, gdyż grupy są kameralne. Nawet krótki sparing z trenerem byłem w stanie zrealizować co niewątpliwie jest pouczające i daję lepszą możliwość rozwoju. Chodząc na niezliczone treningi sportowe w swojej karierze amatora, dostrzec mogłem przeciążenie na sali. Przeciążenie owe skutkowało brakiem uwagi trenera, gdyż zwyczajnie nie z jego winy brakowało mu zasobów na zauważenie i poprawienie kogoś z drugiego końca sali przysłoniętego kilkunastoma innymi adeptami, którzy również popełniają błąd.

W/w możliwość trenowania z ludźmi, którzy już przewalczyli lata w CHANBARA/ARZE jest niewątpliwym atutem i wartością tych treningów. Kwestia kameralności to kolejny cnota szybszego rozwijania swoich umiejętności. Zaś trzecim ważnym dla mnie argumentem i determinantą do podjęcia dalszych treningów jest możliwość od pierwszego treningu szlifowania swoich początkującychbiegłości” w trakcie realnych sparingów, w trakcie co najmniej 30 minutowym okresie walk. To nie jest dobre w kwestiach bardziej ekstremalnych jak walki wręcz, gdyż wywołają tylko i wyłącznie kontuzję. Ale trening CHANBARY jest trochę inny…

Na czym polega inność treningu i specyfiki CHANBARY, a raczej bezpieczeństwo.

Na tym co nadmieniłem wcześniej. Kwestia jest prosta jak kij, którym się walczy chyba że upuści się w nim powietrze… I ot cała tajemnica bezpieczeństwa! To całkiem bezpieczne narzędzie “zbrodni” lub samoobrony. Oczywiście wszystkim można wyrządzić jakąś tam krzywdę przy braku nieroztropności. Lecz trener dba o bezpieczeństwo na treningu i daje do dyspozycji kaski, które chronią tę część, którą właściwie może ucierpieć najbardziej czyli nasza głowa i twarz. No dobra uszy pewnie też bolą jak się w nie z hukiem, impetem otrzyma cios i uderzenie. 🙂 Tej nauki i doświadczenia jeszcze nie odebrałem, ale wszystko przede mną.

Podsumowując CHANBARE, ciekawą sztukę bijatyki na patyki.

Bez wahania, bez mrugnięcia polecam. Polecam bo warto zmierzyć się z czymś nowym, z czymś abstrakcyjnym, z czymś odważnie zakręconym. Bo podczas treningu i walki to finezja walczącego decyduję o końcowym efekcie. Mamy do dyspozycji tyle ile posiadamy w głowie. To w końcu wspaniała zabawa walki na patyki, dla dzieci i dużych chłopców oraz dziewczyn. Jestem przekonany że każdemu z ciekawskich mieczy przypadnie do gustu. Jest bardzo szybka i z początku nieprzewidywalna – jak wszystko w życiu. Potem stać może się sposobem na życie, sposobem na odreagowanie choćby nagromadzonych emocji w pracy i domu. Bawcie się i uwierzcie że ciekawym jest to sposobem na spędzenie czasu wolnego. Myślę że z biegiem czasu i rozwoju CHANBARA staje się jeszcze bardziej interesująca i wielopłaszczyznowa.

Patyki w dłoń!
Poprzednie wpisy z serii:
Dygresja ostateczna, rolluje swoje ciało bo boli…

Na ratunek zakwasom i mikrourazom i mikronaderwaniom włókien mięśni idzie plejada moich nieodłącznych rewitalizatorów! Nowe pozycje i przy tym wysiłek oraz intensywny ruch spowodowały nadwyrężenia moich mięśni, co jest naturalnym efektem ubocznym nowych treningów. Zatem, aby doprowadzić swój stan mięśni do optymalnej formy jak zwykle ratuję się, posiłkuję swoją wiedzą na temat rolowania całego ciała. Rolowanie pleców, automasaż moich mięśni i powięzi to azyl i przystań, kiedy wracam sforsowany po treningu.

Kontakt z nową dyscypliną sportową ma to do siebie, że wymaga przebudowania i wzmocnienia struktur mięśniowych, których zwykliśmy nie nadwyrężać i nie wykorzystujemy ich w funkcjonowaniu na co dzień. To zupełnie normalne! To jak efekt po intensywnej jeździe na rowerze, kiedy weszliśmy na niego po przerwie zimowej. Zupełnie tożsamy efekt nadwyrężenia mięśni to norma u sportowca, zwłaszcza u takiego “olimpijczyka“, który głodny jest nowych doznać i doświadczeń!

Sport ma być przyjemny, ma odbywać się według zasad grających w indywidualnym harmonogramie organizmu człowieka. Ma być kompozycją spójną z duszą i przekonaniami każdego startującego atlety i początkującego. STATE FLOW – jedź na tyle na ile Cię stać. Synchronizacja umysł i możliwości organizmu to podstawa. Dlatego, aby mógł podejść z przyjemnością do kolejnego treningu CHANBARY muszę odpowiednio przygotować swoje mięśnie, aby na nowo wystartowały z zaangażowaniem w optymalnych parametrach. A do tego najważniejszym czynnikiem sprawczym będzie odpowiednie nastawienie umysłu, chęć i przekonanie o racjonalności i potrzebie takiego stylu wysiłku fizycznego. Że jest on zgodny z zasadami i doświadczeniami jakie mnie kształtowały dotychczas. Że zakres ruchów jest zgodny lub pasujący do moich schematów ruchowych, które posiadłem w ówczesnych zmaganiach sportowych.

Potrzeba poprzednich artykułów o rollowaniu całego ciała?
Dodatkowo STATE FLOW:

 

 

Oceń mój artykuł.

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić.

Średnia ocena / 5. Ilość głosów:

Dzięki! Śledź nas też na Facebooku 🙂

Przykro nam, że ten wpis nie był dla Ciebie przydatny!

Pozwól nam ulepszyć ten post!

2 KOMENTARZE

  1. Bardzo dokładne opisy i pełno ciekawych i precyzyjnych odsyłaczy w tekście – kolejny dobry artykuł. Wreszcie miejsce gdzie bez pchania marketingu i reklam można coś ciekawego przeczytać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blogi Sportowe