fbpx

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Blog pisany z pasji do sportu i biznesu.

Na zdjęciu widoczny jest sprzęt do sportów walki, który służył podczas treningu na kickboxingu
Bieganie Co mi w duszy gra? dieta Dziel się doświadczeniem! Nowe wyzwania i treningi Przed i po treningu sport Sporty walki State flow suplementy diety witaminy zdrowie

Morderczy i wycieńczający! – Trening w jednym ze znanych warszawskich klubów kick-boxingu! Sport z głową i rozsądkiem oraz zdrowiem?

Czas czytania: 7 minuty
Jak trenować – pyta się każdy każdego. Ja odpowiadam z głową!

Po długoletniej przerwie, która trwała ok. 8 może 9 lat… Pojawiłem się znowu na macie w płaszczyźnie stójki. Uwielbiam sporty walki i treningi w “racjonalnymwysiłku, który stanowi zdrową alternatywę wyżycia się, wyzbycia złych emocji po całym dniu pracy. Liczyłem na coś więcej, chcąc dostać mniej – czyli umiarkowany trening początkowy, który pozwoli mi złapać wiatr w żagle, rozkręcić organizm. Przyjąć odpowiednie tempo rozwoju i przygotować ciało do innych obrotów. Wejście w “nowy” zakres ruchów, który różni się zdecydowanie od rowerowego czy to domowego treningu. Dlatego właśnie przyjąłem taktykę rozpoczęcia od grupy początkującej

Długo zastanawiałem się jak rozpocząć i od czego zacząć wpis… Rozwinę więc swoje podejście do wyboru.

Moje doświadczenie sięga daleko wstecz. Były to jeszcze stare szkoły z trenerami “dojrzałego kalibru“. Nie śmiem twierdzić że nowa krew nie wnosi świeżego powiewu i rozwoju, przeciwnie! Jednak moja misja rozpoczęcia treningów konweniujących z moim wiekiem i zaopatrywaniami nie była przypadkowa i nieprzemyślana. Postanowiłem wybrać się do grupy początkującej, jak się okazało trafiłem na wymieszaną z grupą średnio-zaawansowaną. Co oczywiście skromnie mi nie przeszkadzało, gdyż mam za sobą lata treningów w tej branży. Oczywiście bez celów turniejowych i osiągnięć medalowych. To po prostu była przygoda, która niesie za sobą drobne doświadczenie.

Celem treningów w obliczu grup początkowych jest ich przystosowanie do odpowiednich zakresów ruchowych. Podanie pewnych umiejętności do szlifowania i… Zadbanie o spokojny progres kondycyjny, wydolnościowy. W takich grupach nie tylko uczestniczą młode organizmy mające nie więcej niż 20 lat. Przychodzą również ludzie, którzy chcą poznać podstawy samoobrony i podnieść delikatnie poziom kondycyjny. Dlatego właśnie nie jestem zwolennikiem, ani łączenia grup, ani również oddawania swojego czasu treningowego młodej osobie, której zależy na wynikach, które są oczywiście pewnym wyobrażeniem. Wyobrażeniem na którym nie każdemu z nas w pewnym wieku zależy i przystoi. 🙂

Wycieńczenie organizmu – jak reagować, jak się bronić?

Mocno intensywny, a nawet ponad normę trening może tylko przynieść niekorzyść organizmowi, który nie jest na to przygotowany. Jesteśmy tylko ludźmi i nie każdy z nas ma wole lub kondycję pozwalająca na bardzo intensywny trening stylu “zadaniówek na czas i ilość“. To dobre ćwiczenia dla grup przygotowujących się do zawodów lub z założenia aspirujących do tytułu zawodnika. Co zrobić na treningu, który w trakcie okaże się opcją nietrafioną? Wyjść czy walczyć z samym sobą, a raczej każda minutą, która detronizuję nasz nieprzygotowany organizm.

Przyznam się Wam szczerze że odpalały mi się myśli o “oszustwie” – o chwili wytchnienia, o momencie kamuflażu za workiem. Każdy to przechodzi, każdy się z tym już zmierzył. Wybór jaki dokonamy na miejscu jest naszą indywidualną sprawą. Ja jednak wybierałem zwolnienie tempa na korzyść mojego stanu zdrowia. Intensywny wysiłek mocno nadwyręża nie tylko nasze stawy i mięśnie. Również ogromnie obciąża nasz układ odpornościowy. Każdy parametr naszego ciała musi zostać odpowiednio przystosowany wcześniej, a nie podczas tak intensywnego treningu.

Na zdjęciu widoczny jest sprzęt do sportów walki, który służył podczas treningu na kickboxingu
Chyba nie przejdę do historii jako abdykujący tylko kierujący się “racjonalnym” wyborem!
Więcej na temat zdrowia idącego z przygotowaniem i nastawieniem.

Nie jestem żadnym szkoleniowcem, lekarzem i doradcą. Znam swój organizm oraz posiadam odrobinę wiedzy na temat czynników zewnętrznych, które niekorzystnie oddziałują na nasz organizm. A jednym z nich z pewnością jest przystąpienie do tak intensywnego treningu z ulicy bez wstępnego przygotowania. Takie wstępne przygotowanie może trwać nawet kilka miesięcy, aby dostarczyć organizmowi odpowiednią dawkę informacji z czym może się spotkać i jak sobie z tym radzić. Podczas takich treningów niewyobrażalna fabryka hormonalna pracuję w nas i robi wszystko, aby rozdysponować wszystkim zasobami witamin i minerałów na czas. Zbyt mało wiedzy posiadamy na ten temat, jednak jednego możemy być pewni… Gospodarka pracuję, a my poddając organizm takiemu wysiłkowi fizycznemu zadajemy jej ogromnie dużo pracy.

Kiedy byłem nastolatkiem, lat 11 temu… Również bazowałem na podobnych treningach chcąc być silniejszy i sprawniejszy. Dzisiaj patrze na ten kontekst z innej perspektywy. Staram się dobierać zakres ćwiczeń odpowiadający realiom wytrzymałościowym, które dadzą mi przyjemność w trakcie i po treningu. Spędzanie godzin w pracy na “zakwasach” – mikrourazy i ogólnym osłabieniu nie jest sprawą priorytetową, ani przyjemną.

Znam tę potrzebę sportowca i jestem za gdy jesteśmy świadomi.

Młody organizm inne potrzeby. Świadomość to również obawa o konsekwencje. Ja widocznie już jestem na innej drodze swojego życia i przyznaje się że Wam że trening mocno obciążający w parametrach wydolnościowych… To już nie mój paradygmat i myśl przewodnia jak i cel treningowy. Sumiennie trenuje każdego dnia, jednak ekstremalne treningi przygotowawcze do amatorskich zawodów lub statusu zawodnika to nie dla mnie. Trzeba umieć się przyznać do innej dyspozycji i wiedzieć kiedy odpuścić. Wiadomym jest że w momencie powolnego progresu byłbym w stanie bez problemu wejść na takie obciążenia z odpowiednią suplementacja przy boku. Mi natomiast wystarczy zrównoważony trening i wysiłek fizyczny

Pamiętajcie, aby z rozumem podchodzić do wyboru opcji treningowej i nie obciążać nadto swojego organizmu. STATE FLOW, poczytajcie trochę o tej koncepcji i wybierzcie spomiędzy wielu opcji i propozycji jakie daje nam dzisiaj rynek. Z dzisiejszą ofertą treningową w wielu dyscyplinach sportowych oraz wielu odłamach sztuk walki na pewno znajdziemy coś dla siebie. Ja w takim razie dale skieruję swoją uwagę w poszukiwania następnego klubu, który swoim podejściem zainteresuję moją osobę i pozostanę tam ponownie szlifować swoje umiejętności na lata.

Podsumowując inaczej się nie da jak racjonalnie wybrać odpowiedni trening – STATE FLOW! Ogółem dwie strony medalu!

I.

Namawiam Was do umiarkowanego ruchu, do uprawiania sportu nawet codziennie! Jednak stosunek nasilenia/intensyfikacji do ilości jest znaczący. Ja po latach moich wyczynów sportowych w wielu dyscyplinach tj. Piłka nożna, sztuki walkiKRAV MAGA, DEFENDO, MUAY THAI, KICK-BOXING, K1, TEAKWONDO, BJJ NO-Gi itp, akrobatyka,… Doszedłem do dwóch wniosków: Starannie wybieram klub/trenera, któremu poświęcam swój organizm do obciążeń i trenuję z głową nie forsując nad wyraz swojego układu odpornościowego! 🙂

Witaminy w trakcie takich treningów to chyba podstawa podstaw. Generowanie potencjału zdrowotnego za pośrednictwem dodatkowych suplementów jest niezbędne. Nie chce pisać o odżywkach tylko o witaminach. Trafiona suplementacja i stymulacja układu immunologicznego po treningu to skarb! D3, K2mk7, MSM, WITAMINA C, WITAMINA E, CYNK, SELEN, B-COMPLEX, BOR, KRZEM… To niektóre z nich, które wydają się dla mnie słuszne w odpowiednich dawkach.

II.

Podsumowując w wariancie drugim, jeśli ktoś oczekuję należytego wysiłku i jest na to przygotowany to: Po intensywnym treningu od razu lepiej, od razu lżej. Człowiek z uwagi na “zniszczenia organizmu” doświadcza więcej pokory, dystansu do świata, jego uwaga podlega wtedy wyostrzeniu i skupieniu na rzeczach małych. Mija również nagromadzona złość i agresja. Wzrasta poziom szacunku dla samego siebie i innych. Sami nie jesteśmy wykrzesać z siebie 7-mych potów i poddać organizm takim przeciążeniom. Dlatego właśnie i z tego powodu taki trening dla wielu sportowców jest ważny. Warto dodać że kunszt polega na tym, aby znać umiar i czuć potrzebę. Ja kodu w domofonie nie mogłem wpisać za pierwszym, ani za drugim razem. Więc uważam tamten wysiłek ponad siły na jakich pracowałem wcześniej i DOBRZE! Bo od czasu do czasu przydaję się totalna zmiana i odczucie innej zgoła perspektywy. Zawsze twierdzę że wszędzie potrzeba rozumu, umiaru i dystansu. Dla mnie w tajemnicy taki ponad przeciętny rozruch był konieczny – każdy może sam spróbować.

Prawda leży po środku, a kij ma dwa końce!

Pamiętajcie prawda leży pośrodku, Dlatego właśnie wysiłek umiarkowany i intensywny to dwie strony medalu. Bo między nimi spoczywa rozsądek i umiar. A co w umiarze może stanowić ośrodek rewitalizacji zarówno umysłu jak i ciała.

Dodatkowo w artykułach i linkach zewnętrznych.

Oceń mój artykuł.

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić.

Średnia ocena / 5. Ilość głosów:

Dzięki! Śledź nas też na Facebooku 🙂

Przykro nam, że ten wpis nie był dla Ciebie przydatny!

Pozwól nam ulepszyć ten post!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blogi Sportowe